Kope! kry kry kryptowaluty
Nie samymi inwestycjami człowiek żyje, czasem trzeba też coś wydobyć 😉 Pierwszą styczność z kopaniem kryptowalut miałem w 2014 roku, a kolejna już większa kopalnia to 2017 rok. Pamiętam, że w 2014 to był konkretny dziki zachód jeśli chodzi o cyfrowe złoto, po mocnych spadkach Bitcoina (BTC) do ~1000 zł nie było praktycznie co wydobywać…